droga do studni już odkopana
widoczki jakie powitały nas wokół Chatki
żuraw, który nie odleciał do ciepłych krajów
dzień drugi - widoczki
sople na Chatce, chociaż potem były wieksze
dzień drugi - widoczki
dzień drugi - widoczki
Chatka w innym ujęciu (widać ślady mojego drapania się na dach)
zapraszamy do środka (chociaż na razie temperatura niewiele odbiega od tej na zewnątrz)
mój koziołek
widoczek w kierunku zachodnim
szron na szybach
szron na szybach [fraktale!!!]
a także szron na drzwiach [tak, to nie pleśń]
spacerek do Olchowca (niedziela)
za to zdjęcie zostałem w domu objechany, że nie umiem ustawić modelki w porządnej pozycji
chojaczek w śniegu
kapliczka przy drodze do Chatki
a tak wyglądał strumyczek
zbliżamy się do drogi
strumień w Olchowcu
Cerkiew w Olchowcu
i mostek, który do niej prowadzi
cmentarz przy cerkwi
strumień w Olchowcu
strumień w Olchowcu
droga w kierunku Polan
Ania-[od]wiertniczka
Ania pod przewalonym drzewem koło Chatki
wracamy do Chatki
jeszcze jedno ośnieżone drzewo
szron poniedziałkowy
szron poniedziałkowy
tego bala najpierw sam (ledwo) przyniosłem, a potem pociąłem i porąbałem (świeżo obsadzonym poprzedniego wieczora toporem klasy ciężkiej) - były z niego cztery
w poniedziałek ruszam w kierunku Krzysionia, ale Chatka wciąż przyciąga mój wzrok
Wiertnia (tu po lewej stronie zdjęcia)
wzgórze na pd-wsch od Wiertni
Las Niklowiec
Las Niklowiec
Wiertnia (tu po prawej stronie zdjęcia)
drzewo na przeciwko wejścia na Krzysionia
a tak wyglądał Krzysioń (przejście przez Las Niklowiec do żółtego szlaku)
a tak wyglądał Krzysioń (przejście przez Las Niklowiec do żółtego szlaku)
gdzieś tam jest Tylawa (i delikatesy Centrum, ale obrałem wprost przeciwny kierunek)
żółty szlak, jak widać, był nawet przechodni [tzn. możliwy do przejścia]
fotka z żółtego szlaku na odcinku, na którym nie pokrywał się on z odśnieżonym
a to już burżujska droga w kierunku Olchowca (świetnie się po niej biegło na biegówkach)
we wtorek na spacer wybrała się i Ania
resztki chatki Babci Skorodyńskiej
czasem trzeba było wziąść narty pod pachę i drapać się pod górę
forsowanie strumienia już za nami
Ania podchodzi w kierunku drogi z Mszany
jedyne zdjęcie, na którym jestem
malowniczy wąwóz na wschód od Wiertni
malowniczy wąwóz na wschód od Wiertni
...został przez nas sforsowany na nartach..
...jak i pieszo
ostatniego dnia trzeba było jeszcze naprawić drzwi od łosia
panoramka doliny, w której znajduje się Chatka (zrobiona z poprzednich zdjęć) - widok z okolic wejścia na Krzysionia - obejmują kąt ~160 stopni od pn-zach d