2025-08-09 Rysy.gpx

Fronczaki zaprosiły mnie na weekendowe wejście na Rysy, co sprawiło mi dużą przyjemność. Wchodziliśmy od strony słowackiej, która obecnie jest równie zatłoczona, jak polska. Osobiście oszukałem kolejki pobierając na dole keg Kofoli - "przepuście pana tragarza" utorowało mi sprawną drogę do Chaty pod Rysami. Anita z Pawłem i resztą grupy prowadzonej przez przewodnika nie zastosowała triku i podejście zajęło im dobre 3 godziny więcej. Na samych Rysach sceny dantejskie. Tłumy kłócocę się o to, czyja teraz kolej do zdjęcia na szczycie i że pan tu nie stał.
suma podejść m, suma zejść m, odległość km
 
21 / 21
/ 2025-08 Tatry