W czwartek po pracy wyskoczyliśmy sobie na weekend w Pieniny - planowaliśmy tylko chodzić po górkach, a wyszło także sporo wodowania :)
W oddali mglą się Tatry
Szczawnica - niezbyt piękna z tej perspektywy
Szengeński most łączący Sromowce i Czerwony Klasztor - pozbawił nas przechodzenia Dunajca wbród
Kanadyjkowanie :)
Średnio sucha łąka pienińska okazała się być wyjątkowo mokra - aż strach myśleć, jak wygląda wilgotna
Widoki z Trzech Koron
Spiczasta góra
Taki mieliśmy widok z okna w schronisku Trzy Korony
i powiększenie tegoż widoku w kierunku Tatr